Lekko nieostre

  • Fotografie
  • Opinie
  • Kontakt
  • Projekty stron internetowych
  • Archiwum
  • RSS
  • Zadaj nam pytanie…

Hej siostro - stań dziś znowu prosto!

Na Dworcu Fabrycznym jest sklepik, który lubię odwiedzać. Mam naturę poszukiwacza (powinno być poszukiwaczki) skarbów, a tam skarby odkryć można. Nosi mało wdzięczną nazwę: Tania Prasa i pewnie z tego powodu trafiają tam głównie „stali klienci”, którzy wiedzą jakie drogocenności kryje owo niepozorne wnętrze. Spośród stałych bywalców wyodrębnić możemy trzy podstawowe grupy: łowców przecenionych pism mieszczących „podobrazia” do haftu krzyżykowego z muliny, tropicieli przecenionych pism erotycznych/pornograficznych oraz poszukiwaczy dodatków do Gazety Wyborczej, Polityki i Przekroju.

Moje dzisiejsze zakupy sprawiły, że wyjątkowo można mnie zaliczyć do grupy trzeciej :)

Rachunek opiewał na 5 PLN, a wspaniałość, którą udało mi się upolować to film Bonneville będący w 2008 roku dodatkiem do Gazety Wyborczej. Jak była mi uprzejma wyjaśnić ekspedientka - „Mało tego poszło, bo takie rzeczy to raczej słabo idą”.

Śledząc opinie w internecie na temat filmu dowiedziałam się, że zdobył on nagrody jedynie w krajach europejskich choć cała ekipa to Amerykanie, oraz że to film dla pań.

Nie biorę udziału w debatach o wyższości kina europejskiego nad amerykańskim - nic mi one po prostu nie dają. Zastanowił mnie jednak drugi nurt konwersacji internautów, a ściślej mówiąc fakt, że to wyłącznie kobiety pisały, że Bonneville jest rozrywką zarezerwowaną dla płci pięknej. 

Dlaczego pewne realizacje artystyczne świat krytyków i kuratorów metkuje etykietą „sztuka kobieca” wiem - uczyli mnie tego na studiach. Nie wdając się w długie wywody chodzi o dzieła, bądź takie przejawy artystycznej aktywności, które poruszają całą gamę zagadnień związanych z kobiecością, ikonami i stereotypami na temat kobiecości, społeczną rolą kobiet, oczekiwaniami wobec nich, schematami, traumami… I to co jest jeszcze potrzebne, by jako artysta to tej szuflady trafić - bycie kobietą.

Nie chciałabym jednak rozwijać tematu zjawisk związanych z osobliwym według mnie tworem, jakim jest marketing sztuki.  Szczególnie interesują mnie bowiem odbiorcy, którzy oglądają i wydają opinie spontanicznie, z tzw. „potrzeby serca”, a nie dla tego, że na tym polega ich praca. Zakładam przy tym, że większość czytelników Gazety Wyborczej to ludzie inteligentni i jak to się enigmatycznie określa, „obyci”.

Dlaczego więc panie nalegały, że ten mądry, głęboki i jednocześnie pełen ciepłego ale też anarchistyczno-punkowego humoru film zarezerwowany jest tylko dla nich? Jeśli dla tego, że wątek fabularny opiera się na podróży 3 kobiet to może wygodniej byłoby od razu zrobić listę filmów według tego klucza i ostrzec panów, że nie zrozumieją. Wszystkie wspaniałości Amodovara, większość Woody’ego Alena, dużą część Lyncha i braci Cohenów należałoby czym prędzej wciągnąć do tego spisu i odpowiednio oznakować w wypożyczalniach i programach telewizyjnych :)

Jeśli chodzi o to, że mężczyźni nie zrozumieją bo mowa tam o namiętnościach, oddaniu, potrzebie wolności oraz wierności temu w co się wierzy, to pozostaje mi pochylić się pokornie i z troską szepnąć: „współczuję Wam Siostry”.

A może to, że mam za sobą 32,5 roku spędzone wśród mądrych pań i żyjących z nimi w symbiozie samców, spowodowało, że nie wiem jak „prawdziwe życie” wygląda.

Może Wy mi podpowiecie?  Czy bujam w obłokach, czy powinnam dowiedzieć się o jakiś barierach nie do przebrnięcia, o których w swojej naiwności nie mam pojęcia ? :)

Póki co kończę szczęśliwa i pełna wiary w porozumienie międzyplanetarne. 

Na biedę, kłótnie, nieczułych współpracowników, szefów czy ekspedientów (samców i samiczki) proponuję, parafrazując mistrza, następujące środki łagodzące: 

BEZPIECZNA JAMKA + PIWKO + BONNEVILLE (a w nim MUZYCZKA)

- Ola

    • #fotografia
    • #fotografia portretowa
    • #fotografia artystyczna
    • #fotosy filmowe
    • #zdjęcia
    • #zdjęcia portretowe
    • #zdjęcia z filmu
    • #kobiety
    • #dojrzałe kobiety
    • #piękne dojrzałe kobiety
    • #film obyczajowy
    • #film z przesłaniem
    • #film na handrę
  • 1 rok temu
  • Comments
  • Link stały
  • Share
    Tweet

Najnowsze komentarze

Komentarze do bloga obsługiwane przez serwis Disqus
← Poprzednie • Dalej →

Logo

Lekko nieostre

O serwisie

Ola Dmitrów i Marcin Petruszka

RAZEM mieszkamy, robimy zdjęcia, tworzymy strony internetowe, kochamy Marynię, spieramy się, zachwycamy, odpoczywamy.

ODDZIELNIE spieramy się z innymi, zachwycamy, odpoczywamy.

W PRZYSZŁOŚCI marzymy o mniejszym wspólnym pracowaniu i większym razem wylegiwaniu.

Interesuje nas co inni mają do powiedzenia na temat zdjęć, filmów, literatury, czasopism, wydarzeń społecznych i kulturalnych. Opinie nie tylko z „branży” są początkiem rozmów przy śniadaniu, a czasem też inspirują nas do pracy.
  • RSS
  • Losowy
  • Archiwum
  • Zadaj nam pytanie…
  • Wersja mobilna

© 2012 Ola Dmitrów + Marcin Petruszka - www.petruszka.com. Effector Theme by Carlo Franco.

Na bazie serwisu Tumblr