I’m a person who likes the process of things. I like it when things are not fixed. I don’t like to have preconceived ideas, for instance. Photography helps me with that, because when you make a photograph of somebody you have to open yourself up. If you’re not really interested, you can never make a good portrait. And somehow you start to understand things because you really want to.
Źródło: pdnonline.com
Które lepsze?
„Które lepsze?” to najczęstsze pytanie, jakie pada gdy wspólnie pracujemy. A że pracujemy prawie cały czas razem to jest gorąco :) To, co pokazujemy klientom i w portfolio to tak naprawdę nie jest kompromis, bo nie doprowadzamy zdjęć do bezpiecznego, ciepłego środka. Z jednych z nich dumna jest Ola, z innych dumny jestem ja. Odkąd się poznaliśmy, jakieś 12 lat temu, cały czas tworzymy obok siebie, zaglądamy sobie przez ramię i wiecznie się spieramy. Jest w tym twórczy ferment, choć pewnie nie zawsze musi się podobać naszym sąsiadom ;)
„Które lepsze?” to również najczęstsze pytanie jakie pada podczas prezentacji zdjęć na spotakniach z klientami. Tym razem pomyśleliśmy, że fanie byłoby uslyszeć jakie jest Wasze zdanie. Oba zdjęcia powstały podczas naszego ostatniego zadania - reportażu z dnia ślubu Oli i Przemka.
A

B

Zatem - Które lepsze? A czy B? Prosimy o podpowiedź - jeśli nie macie dużo czasu to wystarczy krótko - A lub B :)
